Artykuł sponsorowany
Jak rodzaj sierści zmienia sens szczotkowania psa i dobór narzędzia

Rodzaj sierści psa determinuje nie tylko częstotliwość szczotkowania, lecz przede wszystkim jego cel i dobór odpowiedniego akcesorium. Psy o krótkiej okrywie wymagają głównie masażu skóry i usuwania luźnego włosa. Natomiast osobniki z długą lub dwuwarstwową sierścią potrzebują systematycznego rozczesywania, by zapobiec filcowaniu i utrzymać prawidłową wentylację naskórka.
Jak długość i struktura sierści wpływają na cel zabiegu
Krótka sierść gładka przylega do ciała i linieje stosunkowo umiarkowanie. Z tego powodu zabieg pielęgnacyjny skupia się przede wszystkim na pobudzeniu krążenia i rozprowadzeniu ochronnego sebum. Psy z krótką, gęstą sierścią z podszerstkiem tracą intensywnie martwy puch przeważnie dwa razy w roku. Wymaga to zastosowania specjalistycznych narzędzi sięgających głębiej pod warstwę okrywową. Średnia i długa sierść z podszerstkiem bardzo szybko tworzy z kolei zbite kołtuny między warstwami. Regularne rozczesywanie skutecznie zapobiega ich powstawaniu i znacznie ułatwia oddychanie skóry. Długa, jedwabista sierść pozbawiona warstwy izolującej ulega splątaniu niezwykle łatwo, nawet przy najmniejszym zanieczyszczeniu po spacerze. Taki specyficzny rodzaj włosa wymusza na właścicielu wdrożenie prewencyjnych i znacznie częstszych procedur pielęgnacyjnych.
Regularne wyczesywanie usuwa martwy włos okrywowy oraz podszerstek, jednocześnie relaksująco masując skórę i ograniczając tworzenie się bolesnych kołtunów. Pielęgnacja poprawia obwodowe krążenie krwi i rozprowadza naturalne olejki, co bezpośrednio wpływa na kondycję włosa. Zaniedbanie tego procesu u psów z obfitym podszerstkiem zawsze prowadzi do filcowania warstwy przy skórze i wywołuje ogromne ryzyko odparzeń. Codzienna praktyka firmy Aquos Katarzyna Rusiniak pokazuje, że świadomość właścicieli zwierząt w zakresie dopasowania odpowiednich metod higieny do specyfiki włosa stale rośnie.
Dopasowanie parametrów i materiału zębów do typu sierści
Krótka okrywa wymusza stosowanie przyrządów o elastycznych wypustkach lub miękkim włosiu naturalnym. Takie właściwe szczotki dla psa nie podrażniają delikatnej skóry i nigdy nie wyrywają zdrowych pasm. Gumowa rękawica świetnie sprawdza się u bokserów i labradorów, gwarantując przyjemny masaż i dokładne zbieranie luźnego włosa w okresie linienia. Średnia sierść z podszerstkiem potrzebuje z kolei tak zwanej pudlówki o optymalnej gęstości metalowych igieł zakończonych kulkami. Docierają one do głębszych warstw szaty bez bolesnego szarpania zwierzęcia. Długa sierść ze zbitym podszerstkiem wymaga natomiast użycia twardego zgrzebła o znacznie dłuższych zębach, które precyzyjnie rozluźniają kołtuny i całkowicie wyciągają martwy puch z dolnych partii.
Różne materiały zupełnie inaczej oddziałują na naskórek oraz warstwy sierści czworonoga. Metalowe igły skutecznie penetrują podszerstek u ras północnych, choć przy zbyt mocnym nacisku łatwo podrażniają wrażliwą tkankę. Akcesoria wyposażone w naturalne włosie wspaniale wygładzają krótką okrywę i nadają jej wyraźny połysk, zupełnie nie elektryzując włosa podczas przeciągania. Gumowe lub silikonowe wypustki bezpiecznie zbierają luźny materiał u zwierząt krótkowłosych, całkowicie minimalizując ryzyko mechanicznego uszkodzenia cebulek. Nowoczesna konstrukcja wyposażona w obrotowe zęby znacząco zmniejsza tarcie i mocno ułatwia pracę przy gęstej, obfitej szacie.
Zbyt mocne dociskanie narzędzia należy do najczęstszych błędów pielęgnacyjnych. Powoduje to bolesne podrażnienia i ogromny stres u samego zwierzęcia. Rozczesywanie na sucho mocno splątanych fragmentów prowadzi z kolei do trwałego łamania włosa i powstawania jeszcze większych kołtunów. Pomijanie trudno dostępnych miejsc za uszami, pod pachami oraz na tylnych łapach bezpośrednio sprzyja szybkiemu filcowaniu. Intensywne stosowanie trymerów do podszerstka poza głównym sezonem linienia nadmiernie przerzedza okrywę i osłabia jej naturalną funkcję ochronną przed warunkami atmosferycznymi.
Połączenie szczotkowania z kąpielą i suszeniem wymaga zachowania ścisłej kolejności działań. Sierść zawsze rozczesuje się w pierwszej kolejności, zanim pies wejdzie do wody. Warto użyć specjalnego sprayu ułatwiającego rozplątywanie, aby definitywnie uniknąć tworzenia twardych supłów tuż po namoczeniu. Po umyciu zwierzęcia należy dokładnie wysuszyć szatę przed jej ostatecznym wyczesaniem, co w pełni zapobiega niszczeniu mokrego, osłabionego włosa. W okresie wiosennego i jesiennego linienia częstotliwość zabiegów wzrasta do kilku razy w tygodniu. Należy wtedy używać ostrych narzędzi usuwających martwy podszerstek co dwa lub trzy dni. W pozostałym czasie wystarczy lżejsza pielęgnacja za pomocą miękkiej pudlówki.
Właściwy dobór akcesoriów powinien wynikać bezpośrednio z indywidualnej reakcji skóry psa, długości jego sierści oraz głównego celu pielęgnacji. Nie istnieje bowiem uniwersalna reguła pasująca do absolutnie wszystkich zwierząt. Uważna obserwacja reakcji czworonoga i sprawdzanie podatności włosa na rozczesywanie pozwala uniknąć bolesnych zaczerwienień naskórka. Dopasowanie siły nacisku oraz rodzaju materiału do aktualnej fazy linienia pomaga utrzymać zdrową i lśniącą okrywę włosową przez cały rok. Troska o codzienne detale pielęgnacyjne szybko procentuje w postaci doskonałego samopoczucia pupila oraz całkowitego braku problemów dermatologicznych w przyszłości.



